goscrap · notes

Dawka energii

Nie raz brakuje mi energii. Są momenty, gdy mam jej nadmiar i chętnie podzieliłabym się z nią z niejednym człowiekiem. A czasem nie wychodziłabym z łóżka i zamknęła przed światem.

I czasem też zastanawiam się dlaczego? Czy to zawsze jest spowodowane pogodą, bo przecież na nią można dużo zrzucić. Ona się nie obrazi. Można przeczytać o tym pewnie wiele książek, posłuchać wykładów…

A ja proponuję inne rozwiązanie.

POSŁUCHAJ SIEBIE.

DSC_0226

Bo tak naprawdę to w Tobie jest to rozwiązanie. To Ty sama/sam musisz zmierzyć się ze sobą, swoimi problemami, smutkiem, złością i z własnym nie chce mi się.

Może ktoś przeczyta i na tym zakończy, bo pomyśli, że jakieś bzdety i farmazony plotę. Ale ja wiem, że to prawda. Wiem, bo sama od jakiegoś czasu przechodzę tą drogę. Uczę się wsłuchiwać w siebie.

Nie jest to łatwa droga. Na niej nie tylko znajdują się piękne róże, widoki, ale i bagna, ciemność, dręczące nas zmory i potwory.

DSC_0228

Ta droga jest poniekąd drogą oczyszczenia, zmieniania siebie na lepsze. Jeżeli nie chcesz nic zmienić to nie idź tą drogą.

Sama jednak stanęłam w takim miejscu mojego życia, że nie tylko trafiłam głową w mur, ale i mur mnie otaczał z każdej strony. Mur bezsilności, samotności, porzucenia… tu możecie wymienić mnóstwo innych powodów.

Mogłam się nim dalej otaczać. Usiąść, płakać i obrosnąć korzeniami.

Jednak znalazłam w sobie siłę, a raczej ostatnie strzępy, taki ostatni zryw wiatru. Wiedziałam, że jak jej nie wykorzystam to ona przepadnie i będę tu tkwić.

Zmierzyłam się z prawdą. Bolała jak cholera. Zmierzyłam się z tym, że nie jestem doskonała, że mam w sobie wiele złości, że żal mnie zalewa, że JESTEM SAMA.

DSC_0230

Mam przyjaciół, fakt jest to nieliczne grono zasłużonych, którzy są w stanie przebywać w moim towarzystwie i chwała im za to. Ale mimo najwspanialszych przyjaciół sama muszę stawić się z młotkiem, kilofem i nie wiadomo czym, aby rozebrać ten mur.

Przecież mogłabym podłożyć jakiś dynamit, ale wtedy nie obyłoby się bez ofiar. Dlatego na walkę ze sobą należy uzbroić się w cierpliwość. Ona nie potrwa tygodnia, miesiąca, ta walka będzie trwać całe życie.

Bo to od Ciebie zależy jaką wybierzesz drogę w danym momencie, bo Ty musisz pogodzić się z tym, że nie raz zbłądzisz. Nie każ się za to. Bo sami dla siebie jesteśmy najgorszymi krytykami.

Przyda się wsparcie, ale bez wpatrywania w siebie i pracy nad sobą miliony książek nie pomogą. Na dzień dzisiejszy dobrym wsparciem dla mnie, obok moich wspaniałych przyjaciół, jest Uważna Mama. Dzięki Ani rozumiem pewne rzeczy, które się dzieją i pewne mechanizmy. Zaczynam się nawet oswajać ze swoimi koszmarami, które już nie wydają się takie straszne. Może kiedyś Wam kilka opiszę.

DSC_0231

Praca w toku. Walka o bycie lepszym człowiekiem trwa. Nie dam się, bo chcę być przede wszystkim lepszą Mamą.

DSC_0232

Miłego dnia!!!

Notes zrobiony jako inspiracja dla GoScrap.

Reklamy

20 myśli na temat “Dawka energii

  1. Zgadzam się. Siłę trzeba znaleźć w sobie, bez tego nie zrobi się żadnego kroku…
    Piękny i bardzo inspirujący notesik. Przypomina mi wymownie, że moich kilka czeka wciąż na kolorowe okładki… 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Samoświadomość to połowa sukcesu. Powodzenia w walcem z własnymi demonami. Oby dni nabrały takich optymistycznych barw, jak okładka notesu 🙂
    PS podoba mi się napis na notesie. Zrobiony jest perłą w płynie?

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s