organizacja · planowanie

Coś o nie-porządku

A dzisiaj coś o nie-porządku, a przy okazji trochę o organizacji tegoż bajzlu. Szczerze mówiąc, bo myślę, że bycie blogerem zobowiązuję do szczerości, to nie planowałam takiego wpisu rozpisując sobie pomysły. Ale wiecie jak to jest. Czasem trzeba postawić na spontaniczność. I tak mnie natchnęło dziś około 3:00 nad ranem, gdy nie mogąc zasnąć od… Continue reading Coś o nie-porządku

cardmaking · planowanie · scrapbooking

Crafty Life i zbieg okoliczności

Dziś trochę o obecnym Design Team w Crafty Life. Nim usiadłam do tego posta minęło kilka dni od ostatniego i myślałam co napiszę. Mogę sobie zaplanować coś konkretnego, a czemu nie… Konkretnie to miałam przenieść sobie starego bloga na nowego, ale okazało się, że nie za bardzo da się u mnie zmienić strukturę linków. Potem… Continue reading Crafty Life i zbieg okoliczności

planowanie · Uncategorized

Planowanie nie na siłę

Planujemy pewne działania. Jednym udaje się planować raz w tygodniu, inni planują codziennie, ale czasem jest tak, że plany idą w całkiem innym kierunku niż chcielibyśmy. Czy ktoś jest w stanie zatrzymać ten pociąg. Wysiadam. Nie wiem czy to pogoda, czy spadek ciśnienia zapowiadany we wczorajszych wiadomościach, ale czuję się jak śnięta ryba. Moja praca… Continue reading Planowanie nie na siłę

planowanie

Jak ogarniam tą pędzącą rzeczywistość? Jak znajduję czas dla Siebie? Przede wszystkim dla Siebie. Bo ważne jest, aby mieć czas dla Siebie. Czasem o tym zapominamy. Bo przecież najważniejsze pójść do pracy, wrócić do domu, zrobić obiad, posprzątać, odebrać dzieci, nakarmić, poczytać im, nakarmić, nadrobić zaległości z pracy, mieć czas dla męża i w być… Continue reading

13Arts · box · media · Melodia · mix media · planowanie · pudełko · wyzwanie

Pudełeczko i życiowe przemyślenia

Czas pędzi jak szalony. Po ciężkim weekendzie, nie przespanej nocy udało się oddać dzieci w ręce wykwalifikowanej kadry przedszkolno/żłobkowej, a ja udaję się doprowadzić do używalności mieszkanie, zagoniłam do tego męża, bo ma to nie-szczęście i poniedziałki wolne. I tak naprawdę mimo dobrze rozpisanego planu nie wiem za co się zabrać. Czas leci jak szalony.… Continue reading Pudełeczko i życiowe przemyślenia